No to się porobiło...
Wymyśliłem sobie, że na koniec tego sezonu po roszadach będę miał ok 8 mln na jakiś dwóch młodych kozaków do treningu, a tu okazuje się, że za 8 mln to można mieć co najwyżej dwóch średnich średniaków...
Jak żyć?
Nazwać przedmiot po imieniu, to zniszczyć 3/4 uroku poetyckiego, który utkany ze szczęścia powolnego odgadywania.