Oj daj Cię przytulę skoro Cię uraziłem moimi tekstami, oczywiście ty jak zawsze jesteś miły i przyjemny, te kilka uprzejmości dla tasaka i waszego ulubieńca (serio niech mi ktoś wyjaśni o co wam chodzi z tym całym oskarem4 bo jedziecie po chłopaku jak po "łysej kobyle" czyżby Panu P napisał gdzieś prawdę?:)) tylko to unaoczniają. Nieważne. Jakbyś był na forum nie tylko podczas wyborów to wiedziałbyś dlaczego "ulubieniec" sobie nagrabił i to nie tylko u mnie ale u wielu managerów...
Oj daj Cię przytulę skoro Cię uraziłem moimi tekstami, oczywiście ty jak zawsze jesteś miły i przyjemny, te kilka uprzejmości dla tasaka i waszego ulubieńca (serio niech mi ktoś wyjaśni o co wam chodzi z tym całym oskarem4 bo jedziecie po chłopaku jak po "łysej kobyle" czyżby Panu P napisał gdzieś prawdę?:)) tylko to unaoczniają. Nieważne.
Co do Oskara to ja też wtrącę On chyba zaczął
Czyja to zasługa to jakby nie Twoja sprawa....i mam wrażenie że jak coś jest nie po Twojej myśli tak jak pisał choćby ostatnio B.B.King to Ty wszystko lecisz po łepkach...