Spadnie albo nie spadnie, jest to bardzo losowe i pewnie zależy również od tego ile wcześniej grał tygodniowo ale przy 96 minutach skłaniałbym się, że bardziej spadnie niż wzrośnie...
Nazwać przedmiot po imieniu, to zniszczyć 3/4 uroku poetyckiego, który utkany ze szczęścia powolnego odgadywania.